17. Festiwal Filmu i Sztuki za rok!

-Nikt nawet nie myśli, żeby nie było festiwalu, tylko o tym się mówi - żartowała Grażyna Torbicka podczas gali zamknięcia Festiwalu Dwa Brzegi, zapowiadając jednocześnie kolejną 17. edycję Festiwalu Filmu i Sztuki Dwa Brzegi za rok. Obecni podczas gali tegoroczni partnerzy Festiwalu, w tym przedstawiciele Marszałka Województwa Lubelskiego, deklarowali dalsze wsparcie.

Dobiegł końca 16. Festiwal Filmu i Sztuki Dwa Brzegi. W sobotę 6 sierpnia odbyła się uroczysta gala zamknięcia.

-Dopiero rozpoczynaliśmy Festiwal Filmu i Sztuki Dwa Brzegi. Dopiero co cieszyliśmy się, że jednak się udało, że jesteśmy, że możemy być razem i cieszyć się sztuką, a już kończymy te osiem festiwalowych dni – mówiła dyrektor artystyczna festiwalu Grażyna Torbicka. – Codziennie tutaj w tym kinie, które stworzyliśmy na czas festiwalu, odbywało się po 6 projekcji; każda wypełniona po brzegi. To nas nie dziwi, bo jesteście wierną publicznością, a ta sala licząca zaledwie 170 miejsc mogłaby być dużo dużo większa, bo chętnych do oglądania filmów w programie Festiwalu BNP Paribas Dwa Brzegi było znacznie, znacznie więcej. Codziennie na zamku w Kazimierzu odbywały się projekcje filmowe. Codziennie były pokazy filmowe na Małym Rynku. Bardzo dużo naszych gości, którzy dopisali, przyjechali. Świetne spotkania z Państwem, z publicznością. Także spotkania teatralne, monodramy. To wszystko składało się na program tegorocznego festiwalu i pokazywało nam, że nie skupiamy się tylko i wyłącznie na na sztuce filmowej, co jest bardzo ważne i bardzo potrzebne. Ulica Lubelska stała się troszkę naszą ulicą festiwalową tym razem, bo idąc tutaj do naszego centrum festiwalowego, mijali Państwo galerie mniejsze, większe, które współpracują z nami i które przygotowały na czas festiwalu piękne wystawy. Dziękujemy wszystkim naszym partnerom, dziękujemy naszym widzom, że byliście z nami i jesteście!

Wiele ciepłych słów

Organizatorem Festiwalu Filmu i Sztuki Dwa Brzegi jest Stowarzyszenie Dwa Brzegi. Gala zamknięcia była okazją do podziękowań dla jego długoletniego prezesa Jerzego Zielińskiego, który złożył dymisję, ale będzie nadal kibicował festiwalowi.

Wiele ciepłych słów podziękowań Grażyna Torbicka przekazała na ręce sponsorów, partnerów, w tym także dla władz miasta i pracowników szkoły. Doceniono także pyszne posiłki stołówki szkolnej prowadzonej przez spółdzielnię Kazimierzanka.

Żeby każdego roku było tylko lepiej

Podczas gali zamknięcia burmistrza miasta reprezentował dyrektor Kazimierskiego Ośrodka Kultury Promocji i Turystyki Maksymilian Skrzeczkowski.

-Kazimierz od ponad dwóch wieków jest ściśle związany z kulturą, ze sztuką. Cieszę się, że dwie dekady temu dołączyła do nich sztuka filmowa. Myślę, że to otwiera inne możliwości temu miastu. Wszyscy jesteśmy z tego zadowoleni. Dobrze, że ten festiwal jest nie tylko festiwalem filmowym, ale jest festiwalem filmu i sztuki. Jestem przekonany, że artyści różnych sztuk chcą być obecni podczas tego festiwalu. Myślę, że w tym roku było wiele tego świetnych przykładów. Myślę, że cała ekipa od Szukalskiego była takim świeżym wiatrem – powiedział Maksymilian Skrzeczkowski. – Chciałbym podziękować wszystkim, którzy tworzą ten festiwal. Ten rok był dla nas wszystkich rokiem wyjątkowym. Był to rok zmian, przemian. Jestem przekonany, że od teraz będzie inaczej. Ale nie gorzej, tylko lepiej. Nowa sytuacja lokalizacyjna spowodowała, że wszyscy uruchomiliśmy swoje pokłady kreatywności. Myślę, że otworzyły się przed nami możliwości, które w przyszłym roku rozkwitną. Jestem przekonany, że my, czyli miasto Kazimierz Dolny, Kazimierski Ośrodek Kultury, Promocji i Turystyki dołożymy wszelkich starań, żeby za rok było jeszcze lepiej. Żeby każdego roku było tylko lepiej.

Na koniec dyrektor KOKPiT wykonał pamiątkowe zdjęcie całej publiczności festiwalowej .

Nagrody za krótki metraż

Gala zakończenia festiwalu byłą także okazją do wręczenia nagród dla filmów krótkometrażowych biorących w konkursie festiwalowym. Zakwalifikowało się do niego 20 obrazów. Za najlepszy jury uznało film w reżyserii Piotra Trojana „Synthol”. To nagroda dla tego twórcy, którego rok temu widzieliśmy na Dwóch Brzegach w roli Tomasza Komendy w filmie „25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy”, za którą otrzymał nagrodę „Orła” oraz nagrodę Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. W Kazimierzu’21 był gościem Grażyny Torbickiej w Cafe Bursztynowa. Film „Synthol” został doceniony za małe kino wielkich paradoksów: ironiczne i empatyczne, bezpretensjonalne i pełne kulturowych kontekstów, efektowne w formie i kameralne w nastroju; słowem — za kuferek z filmowymi skarbami, w którym każdy znajdzie coś dla siebie.

II nagrodę przyznano filmowi „Wenus z Wilendorfu” w reżyserii Zuzanny Grajcewicz za śmiech, który więźnie w gardle oraz ironię, która pozwala oswoić strach; za dystopię w którą nie musimy wierzyć na słowo i opowieść o ciele, której sami jesteśmy bohaterami. III otrzymał film Michała Toczka „Martwe małżeństwo”. Wyróżniono także filmy „Night” (reż. Ahmad Saleh), „Point d’orgue” (reż. Benoit Ouellet) i „Skowyt” (reż. Bartosz Brzeziński).

16. Festiwal Filmu i Sztuki Dwa Brzegi zamknęła polska premiera filmu „Eight mountains” w reżyserii F. von Groeningena.

Do zobaczenia za rok!

Witaj
Zapisz się na nasz newsletter

Będziesz otrzymywać informacje o ciekawych wydarzeniach

Nie wysyłamy spamu, nie przekazujemy nikomu adresów email.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *