Kazimierski lany poniedziałek jest już sławny. A to dzięki strażakom. Piszą o nim Kurier Lubelski, Dziennik Wschodni, Wyborcza i pokazuje go TVP3 Lublin. Słychać o nim w Radio Lublin. Informacje o Śmigusie Dyngusie z Kazimierza pojawiły się na wielu, nie tylko lokalnych portalach internetowych.
Po nocnej burzy, nad Kazimierzem pojawiło się słońce. Było jednak chłodno i bardzo wietrznie. Może pogoda odstraszyła ludzi, bo widzów było nieco mniej niż w latach ubiegłych.
To tradycja
Tradycji stało się zadość. Tak jak kiedyś strażacy polewali domy, aby się nie paliło i aby żyło się szczęśliwie, tak stało się i w tym roku. Lało się po kazimierskich dachach, po mieszkańcach i turystach. Lało się po wale wiślanym.
O 12:00 na Rynek wmaszerowali oczekiwani już strażacy i rozpierzchli się, aby pilnować porządku i bezpieczeństwa. Za nimi wjechały quad strażacki i dwa wozy bojowe. Jeden z wozów, to nowy nabytek, prezentowany na dyngusie po raz pierwszy. Tradycyjnie zaczęło się od życzeń od komendanta kazimierskiej OSP. Zdradził on, że woda w kazimierskich wozach bojowych nabiera szczególnych właściwości. Wszyscy ci, którzy, zostaną polani wodą z kazimierskich armatek, będą szczęśliwi i zdrowi. No po takich słowach nie wypadało się chować pod dachami.
Wozy bojowe ruszyły wokół rynku, obficie lejąc wodę. W tym roku zasięg armatek był chyba większy. Obserwujący, mimo że mokrzy, byli rozbawieni i szczęśliwi. I tak ma być cały rok.
Gdy woda się skończyła, wozy stanęły przy studni. Można było obejrzeć samochody, wyposażenie, zrobić zdjęcia i porozmawiać ze strażakami. Trwała także zbiórka na letni obóz dla Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej. A każdy darczyńca otrzymał strażacką przypinkę.
Nie był to koniec emocji. Po krótkiej przerwie, o 14:00 rozpoczął się pokaz nad Wisłą. Łódź desantowa strażaków pięknie prezentowała się na Wiśle, polewając wały.
Zdjęcia z OtoNoclegi.
Film: KDnaWeekend, OtoNoclegi.
Czytaj także:
Lany poniedziałek ze strażakami>>>
Strażacki lany poniedziałek>>>




