19 listopada zmarł Ziemowit Jastrzębski. Zmarł niespodziewanie w wieku 83 lat. Artysta malarz, właściciel jednej z najbardziej charakterystycznych galerii w Kazimierzu Dolnym. Nie stanie już na ganeczku budynku na rogu ulic Krzywe Koło i Lubelskiej.
Jego galeria „Ziemowit” jest, według słów syna artysty, najstarszą galerią Kazimierza. Prowadzona rodzinnie. W galerii pracowała do swojej śmierci żona malarza, także często pomagał wnuk. W ostatnich latach galerią niepodzielnie władał już sam pan Ziemowit.
Mieszkał w Puławach, z którymi związane było jego życie zawodowe. Pracował w największej puławskiej spółdzielni mieszkaniowej. Nie miał formalnego wykształcenia artystycznego, ale malował całe życie. Na emeryturze odda się całkowicie swojej pasji – malarstwu. I tak, częściej można go było spotkać w Kazimierzu Dolnym, na jakże pustej obecnie ulicy Lubelskiej.
Był człowiekiem o wielkim sercu. Kochał zwierzęta. Często ofiarowywał swoje obrazy na aukcje charytatywne, w tym, na rzecz czworonogów.
Pogrzeb Ziemowita Jastrzębskiego odbędzie się w sobotę 30 listopada, o godzinie 11.00. Ceremonia rozpocznie się w domu pogrzebowym Komorniczak w Puławach, przy ulicy Rybackiej 4. Następnie urna zostanie odprowadzona na cmentarz przy ulicy Piaskowej w Puławach.




