Wiadomo, kto zbudował organy w farze!

Remont fary przed kilkunastu latu przyniósł odkrycie skarbu kumulatywnego, czyli 246 monet z XIV, XV i XVI wieku, które niespodziewanie znaleziono pod posadzką. Podczas renowacji zabytków zawsze jest apetyt na niezwykłe znaleziska. Co nas czeka teraz przy okazji remontu organów?

Parafia kazimierska jest niezwykle powściągliwa przy udzielaniu informacji na temat remontu organów. Wiemy, że prowadzi go konsorcjum, w skład którego wchodzi między innymi firma z Niemiec. Ma to związek z faktem, że instrument nosi wyraźne cechy północnoniemieckie i niderlandzkie.

Od dawna znane są nazwiska organmistrzów zatrudnionych w kazimierskiej parafii w XVII wieku. Przyzwyczailiśmy się już do pięknie brzmiącego miana Szymona Liliusza z Włoch jako potencjalnego konstruktora kazimierskich organów. Oprócz niego pojawia się jeszcze żyjący w Miasteczku w tym samym czasie organmistrz z Lipna Tomasz Gogoliński oraz Tomasz Anferowski. Który z nich jest konstruktorem instrumentu z kazimierskiej fary? Dotąd nie wiadomo.

Remont kazimierskich organów trwa już drugi rok. Informacje na jego temat są niezwykle oszczędne, a właściwie żadne. Nic nie wiemy o postępach w prowadzonych pracach. Nie wiadomo, ani kiedy przyjeżdżają badacze, ani co udało im się już zrobić czy odkryć. Nic dziwnego, że o remoncie zaczynają krążyć plotki. A nie od dziś wiadomo, że każda plotka zawiera ziarno prawdy.

Niedawno pojawiły się informacje, że pomiędzy wielkimi piszczałami, które z powodu swoich pokaźnych rozmiarów przeznaczono do remontu na miejscu w Kazimierzu, natrafiono na tajemnicze zawiniątko. Wewnątrz zetlałego gałganka znaleziono skórzany mieszek. Coś na kształt kapsuły czasu, bo w środku był mocno pożółkły papier, zniszczony szczególnie na zagięciach. Z polskim tekstem.

„W piątek w święto Najświętszych Apostołów Piotra i Pawła 29 czerwca 1644r. Sławni Symoni Liliusz, organmistrz kazimierski, co organ w kościele farnem w roku Pańskim 1620 zbudował, poko żyć będzie, co rok instrument będzie doglądać i wychędażać, i stroić. I także i pozytyw w tym kościele będący.”

Taka deklaracja, która – jak wiadomo z dokumentów miejskich – Liliusza zwalniała z płacenia podatków miejskich, to jednoznaczny dowód na to, że w końcu udało się jednoznacznie określić autorstwo kazimierskich organów. Jak widać, także Włoch mógł zbudować – w co powątpiewano – instrument zgodnie z najnowszymi w tamtym czasie północnymi trendami.

Czytaj także:

Pięknieje kapliczka na Lubelskiej>>>
Fara rozpoczyna remont organów>>>
Organy w remoncie>>>

Witaj
Zapisz się na nasz newsletter

Będziesz otrzymywać informacje o ciekawych wydarzeniach

Nie wysyłamy spamu, nie przekazujemy nikomu adresów email.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *