Ponad pięćdziesiąt osób wzięło udział w charytatywnym rajdzie pieszym wąwozami Parchatki. Uczestnicy wsparli w ten sposób kosztowną operację wszczepienia endoprotezy dla puławskiej instruktorki fitness.
Parchatka to teren poprzecinany najliczniej wąwozami lessowymi i głębocznicami. Przy nich nawet słynny Korzeniowy Dół to atrakcja dla komercyjnych turystów. Łatwy, lekki i przyjemny. To, co oferują wąwozy Parchatki, jest przyjemne i piękne, ale już nie takie łatwe. Przede wszystkim dla przeciętnego turysty – trochę poza zasięgiem, bo oznakowanych szlaków w tej plątaninie jarów nie jest za wiele. Tym bardziej atrakcyjny był rajd, który zorganizował Rafał Suszek z grupy MTB Kazimierz Dolny i Okolice.
Piękno w zmęczeniu
Na Rajdzie charytatywnym dla Moniki stawiło się ponad 50 osób, w tym wiele jej podopiecznych, o których formę dba lub dbała jako instruktorka fitness. Nie zabrakło nawet siostry zakonnej, która całą12-kilometrową trasę przemierzyła w habicie. Jak jej strój zniósł wąwozowe podeszczowe błocko?
-Miejscami w wąwozach było błoto. Jakbyśmy sobie nie pomagały na trasie – nie podawały rąk czy gałęzi – to byłoby nie do przejścia – mówi pielęgniarka Dorota Rybak, która na co dzień woli tradycyjne, bardziej cywilizowane trasy. – Naszym zadaniem było jednak pomoc Monice. To dla niej poszłam na ten rajd. Ona musi wrócić do formy, do pełni sprawności. Ona musi pracować. Ona z tego żyje. Fitness daje jej chleb. Pozwala płacić rachunki.
Na trasie oczywiście nie brakowało miejsc, które zapierały dech w piersiach nie tylko z powodu zmęczenia. Widoki na najdalej na wschód wysunięte zakole Wisły. Góra Trzech Krzyży w Parchatce. To miejsca, które weszły już – jak się zdaje – na dobre do praktyki turystycznej w okolicach Kazimierza.
Pomagamy Monice
Rajd charytatywny dla Moniki był jedną z form pomocy trenerce. Udało się zebrać 3140zł. Forma podziękowania dla darczyńców były fanty rozlosowane na koniec rajdu wśród uczestników. Organizatorzy dziękują wszystkim sponsorom gadżetów: Kazimierz Dolny na weekend, Kuźnia Formy Puławy, Szkółka Drzew i Krzewów Ozdobnych Hubczuk, Puławoaktywni, Kazimierz Dolny przewodnik – Licencja na oprowadzanie.
Cały czas trwa zbiórka na portalu Zrzutka.pl, gdzie na koncie „Pomóż Monice w operacji endoprotezy biodra” jest już 29 393zł. To bardzo dużo, ale wciąż jeszcze sporo brakuje, żeby sfinansować operację. Dlaczego jej koszt jest tak wysoki?
-W przypadku Moniki, ze względu na jej aktywny tryb życia i charakter wykonywanej pracy, najlepszym rozwiązaniem jest endoproteza najnowszej generacji. To właśnie ona daje realną szansę na powrót do niemal pełnej sprawności ruchowej, życia bez bólu oraz dalszego wykonywania zawodu, który jest jej pasją. Niestety taki implant nie jest refundowany. A koszt samej operacji i niezbędnego leczenia wynosi około 50 000 złotych – czytamy na Zrzutka.pl.
Kolejne akcje
Kolejna aukcja dla Moniki odbędzie się 12 września. Będzie na niej można wylicytować m.in.: vouchery na usługi, obrazy i rękodzieło, biżuterię, kosmetyki, gadżety, przedmioty kolekcjonerskie. Osoby chcące przekazać fanty mogą się kontaktować z organizatorem akcji Marcinem Mizerą tel. 514 087 747.
Zanim to jednak nastąpi, MTB Kazimierz Dolny planuje kolejny rajd dla Moniki. Tym razem – być może – w Małych Bieszczadach w Rzeczycy? Wszystko okaże się w drugiej połowie sierpnia.
-Żyjemy w bardzo dziwnych i trudnych czasach, ale dzisiejszy dzień mamy nadzieję sprawił, że wiele osób biorąc udział w rajdzie nie tylko zapomniało o trudach dnia codziennego, ale przede wszystkim uwierzyło w dobro… Ciche, skromne, nie szukające poklasku… Mały gest wielu osób, a ma tak duże znaczenie dla jednej – dla Moniki – napisał w podsumowaniu rajdu Rafał Suszek.
Warto pomagać.
Ci, którzy uwielbiają jazdę na rowerach po wąwozach MTB Kazimierz Dolny i Okolice zaprasza na Lawendowy Rajd Rowerowy już 2 sierpnia. Start o godzinie 10:00 sprzed Karczmy Parchatka. To może być niezła rozgrzewka przed kolejnym charytatywnym rajdem pieszym.
Czytaj także:
Spacerkiem po wąwozach. Charytatywnie>>>
Typowe soczyste MTB>>>




