Na Powiślu Puławskim pochwalić się możemy niezwykłą różnorodnością muzealną. Mamy Muzeum Czartoryskich w Puławach, w Kazimierzu Dolnym muzea: Przyrodnicze, Sztuki Złotniczej, malarska Kamienica Celejowska i literacki Dom Kuncewiczów. Archeolodzy z Kazimierskiego Muzeum Dawnych Słowian zapraszają natomiast do muzeum wśród traw – do Grodziska Żmijowiska.
Na południe od Kazimierza archeolodzy mają pracy w bród. Odnaleziono tu aż cztery grodziska słowiańskie: Chodlik, Kłodnica, na Skarpie Dobrskiej i Żmijowiska. Prowadzi nimi szlak tematyczny „Grodziska nad Chodelką”.
A Żmijowiska, to nie tylko autentyczne stanowisko archeologiczne z okresu wczesnego średniowiecza, ale i skansen archeologiczny.
Gdzie to jest?
Grodzisko znajduje się w gminie Wilków, we wsi Żmijowiska. To 16 km na południe od Kazimierza Dolnego. Z Kazimierza należy kierować się na Wików. Następnie malownicza droga wśród sadów i chmielników poprowadzi przez Szczekarków, Kłodnicę i Kosiorów prosto do Żmijowisk.
Grodzisko jest oznakowane, jedziemy tam wąską polną drogą na grobli nad rzeczką Janówką. Przy samym grodzisku znajduje się niewielki, ale wygodny parking.
Spacerkiem wśród traw
Na teren skansenu wchodzimy przez most na rzece Jankówce. Oczywiście wszystkie budowle, które tu zobaczymy istniały, bądź mogły istnieć na tym terenie. Przed naszymi oczami pojawia się niewielki gród obronny z 888 roku naszej ery. Niewielki, bo miał niecałe 30 metrów średnicy. Duża część wału zachowała się. W miejscach niezachowanych mamy drewnianą rekonstrukcję obwarowań.
Za częścią obronną znajduje się osada. Wejść możemy do trzech chat. Pierwsza z nich, chata kuchenna, to półziemianka. Zobaczymy tu rekonstrukcję pieca, stępę nożną do produkcji kaszy i żarna do mielenia mąki. Kolejna ziemianka, to chata mieszkalna. Zobaczymy tu palenisko z granitowych otoczaków polepionych gliną. Kolejna z budowli to chata naziemna przeznaczona dla garncarza. Ma otwory okienne. Zobaczymy tu figury garncarza i garncarki.
Jest zrekonstruowana studnia i wiata. Wiaty co prawda tu nie było, ale można pod nią odpocząć i przyjrzeć się zrekonstruowanemu piecowi chlebowemu. Za chatami zobaczymy niezwykły krąg. To trzebiszcze, czyli słowiańskie miejsce kultu. Obok znajduje się niewielki ogródek, a w nim, rośliny które uprawiano tu przed wiekami: groch zwyczajny, bobik i soczewica jadalna, rośliny przyprawowe i inne.
Teren grodu i wioski otaczają dwie rzeczki – Jankówka, która towarzyszyła nam przy dojeździe i wejściu na teren grodziska i Chodelka, z drugiej strony. Odpoczynek na niewielkim pomoście jest niezwykle przyjemny.
Jak zwiedzać?
Oczywiście najlepiej z archeologiem – pracownicy Muzeum Dawnych Słowian co roku przygotowują ciekawe zajęcia edukacyjne. Sezon na Grodzisku twa standardowo od maja do września. Przy sprzyjającej pogodzie można umawiać się na zajęcia w innych terminach. A w razie czego przygotowane zostaną zajęcia „pod dachem”.
Można zwiedzać samodzielnie z przewodnikiem przygotowanych przez archeologów z muzeum. Na obiektach w grodzisku odnajdziemy kody QR, które ułatwią nam poznanie tego miejsca. Po Żmijowiskach oprowadza także część lokalnych przewodników.
Wydarzenia
Najciekawiej poznaje się grodzisko i życie dawnych Słowian w trakcie wydarzeń muzealnych. Wtedy miejsce to tętni życiem. Wśród wydarzeń: Słowiańskie Babie Lato, Dni Archeologii, Spotkania z Archeologią, czy Majówka w Grodzisku.
Pojawiają się wtedy rekonstruktorzy. Nie tylko przyodziani są w piękne stroje czasów słowiańskich, ale i potrafią wykonywać ceramikę, prząść, tkać i walczyć. Tak jak dawniej. Można zaczerpnąć wiedzy z zakresu zielarstwa czy słowiańskiej magii. Zobaczyć jak wytapiano i obrabiano szkło, czy wypiekano chleb – dodam, że przepyszny. To jakby dotknięcie tamtego życia.
W czasie wydarzeń można się też zapoznać ze stanem badań archeologicznych na naszych terenach. Odbywają się spacery z archeologami i ciekawe wykłady.
Czytaj także:
Stare muzeum nowa nazwa>>>
Kupała pod gwiazdami>>>
Żmijowiska v.s. przyroda>>>
Babie lato na Żmijowiskach 2025>>>




