Kazimierska stacja paliw może wkrótce przejść modernizację. Pierwsze rozmowy w tej sprawie odbyły się pod koniec stycznia.
Stacja paliw w Kazimierzu zmieniła swój wygląd na nowoczesną, modernistyczną bryłę obłożoną opoką w kazimierskim stylu blisko dwadzieścia lat temu. Jednak to, co było nowoczesne wtedy, dziś przestało być wystarczające. Dwa dystrybutory pozwalające tankować benzynę, olej napędowy i gaz to ewidentnie zbyt mało na potrzeby turystycznego Miasteczka, zwłaszcza w sezonie. Świadczą o tym korki blokujące wjazd do miasta i wyjazd.
23 stycznia z inicjatywy firmy Orlen odbyły się rozmowy władz samorządowych Kazimierza z przedstawicielami firmy w sprawie przebudowy stacji paliw.
-To wstępny etap rozmów. Na razie nie zapadły żadne decyzje – mówił na ostatniej sesji Rady Miejskiej burmistrz Kazimierza Artur Pomianowski. – Już kilka lat temu Orlen nosił się z planem rozbudowania stacji, a konkretnie zwiększenia liczby dystrybutorów. Nie wiem, z jakich względów ten pomysł nie doczekał się realizacji. Teraz do tematu powróciliśmy.
Modernizacja stacji paliw ma polegać nie tylko na zwiększeniu ilości dystrybutorów, ale i rozbudowie samego budynku. Wiąże się to z koniecznością pozyskania od gminy dodatkowego terenu, na którym obecnie jest parking miejski.
-To były pierwsze, bardzo wstępne rozmowy, czy gmina widzi potrzebę rozbudowy takiej stacji. Na razie – nie ma nawet wstępnej koncepcji, jakby miała wyglądać nowa stacja paliw – mówi burmistrz. – Nas to cieszy, bo wszyscy dostrzegamy potrzebę rozbudowy tej stacji. Ona już nie przystaje do dzisiejszych czasów, wymogów.
Szczegóły poznamy wkrótce.

