Co prawda słoneczne dni przyciągają do Kazimierza o każdej porze roku, a tegoroczna zima sprawiła, że na stoku Stacji Narciarskiej Kazimierz były tłumy, to tradycyjnie sezon turystyczny otwiera nam majówka. Majówka za nami. Było ciepło, słonecznie i tłocznie. Jak we wszystkich miejscowościach turystycznych. A może w tym roku nieco spokojniej?
Bilety
Zawsze trzeba się liczyć z tym, że ceny biletów do atrakcji mogą wzrosnąć. Dobrze, jeśli podnoszone są na początku roku, a nie w trakcie trwania sezonu.
Ceny biletów na Górę Trzech Krzyży nie wzrosły i kosztują 4 zł/os dla grup powyżej 20 osób, dla turystów indywidualnych i małych grup 6 zł/os. Zamrożone są też ceny biletów do Muzeum Nadwiślańskiego. Za najtańszy bilet grupowy (ulgowy do Domu Kuncewiczów) zapłacimy tylko 8,5 zł/os. Za karnet do wszystkich oddziałów muzealnych zapłacimy 45 lub 50 zł/os. Możemy też pokusić się o wejście do Działu Historii i Kultury Regionu i tu ulgowy bilet kosztuje zaledwie 1 zł/os. Niezmienione zostały też ceny w Kazimierskim Muzeum Klocków (10/14 zł.os, są tu też bilety rodzinne).
Cen nie podnosiły też Muzeum Czartoryskich w Puławach (22/30 zł/os), Muzeum Badań Polarnych (10/15 zł/os), także w Puławach i Muzeum Bolesława Prusa w Nałęczowie (8/10 zł/os). Nie wzrosła także cena do nałęczowskiej pijalni wód (6/7/8 zł/os).
A zamki?
W górę poszły ceny zamkowe. W Kazimierzu Dolnym bilet ulgowy został po staremu, to 10 zł/os. Wzrosła cena biletu całego na 15 zł/os. Na zamku za to pojawiła się dodatkowa, bezpłatna wystawa prezentująca narzędzia tortur. Podniesiono też ceny w Muzeum Zamek w Janowcu. Obecnie zapłacimy 18/24 zł/os. Pojawiła się tu interaktywna prezentacja faz przebudowy zamku. Zamknięty jest nadal Dom Północny i Dwór z Moniak.
W Kazimierzu Dolnym nie wejdziemy już za darmo na stary cmentarz przykościelny z symboliczną mogiłą powstańców. Znajduje się on między Farą a zamkiem, a bilet wstępu kosztuje 5 zł.
Podrożały też bilety na statek. Grupy zapłacą 40 zł za bilet dla dzieci, 45 zł za bilet dla dorosłych, turyści indywidualni adekwatnie 45 i 50 zł.
Zamknięte, bo nieczynne
Ten sezon powitaliśmy bez wizyt w Korzeniowym Dole. Ten najpopularniejszy wąwóz drogowy Kazimierza Dolnego jest zamknięty do odwołania. W zeszłym roku wydarzył się tu wypadek. Młody turysta został przygnieciony gałęzią. Niestety po kilkukrotnych audytach w głębocznicy okazało się, że należy to miejsce starannie sprawdzić i poddać pracom porządkowym i rewitalizacyjnym. Korzeniowy Dół został bardzo zniszczony przez odwiedzających. Zwiedzający często wspinali się na ściany głębocznicy, drążyli w nich jamy, szarpali korzenie i podwieszali się na nich, bujając się jak małpki. Spowodowało to olbrzymie zniszczenia miejsca, które jest pomnikiem przyrody.
Nie funkcjonuje na chwilę obecną prom Kazimierz-Janowiec. Jest on umiejscowiony w niezbyt fortunnym miejscu. Zbiera się tu bardzo dużo piasku niesionego przez Wisłę. W tym roku ten nanios był wyjątkowo duży, a Wisła jest obecnie bardzo płytka.
Ten sezon minie też pod znakiem remontu Muzeum Chaty Żeromskiego w Nałęczowie. Muzeum jest zamknięte do odwołania.
Czytaj także:
Co nas czeka w Kazimierzu w Nowym Roku 2026?>>>
Na Korzeniowy jeszcze poczekamy>>>




