Sekrety Kazimierza D.

Sekrety… to seria wydawnicza łódzkiego Domu Wydawniczego Księży Młyn. Seria przedstawiać ma ciekawostki na temat polskich miast i regionów. Zaczęto od dużych miast: Łodzi, Wrocławia czy Gdańska. Pojawiły się książki o Dolnym Śląsku i Bieszczadach. Z czasem pomyślano o mniejszych miejscowościach i tak przyszedł czas na Sekrety Kazimierza Dolnego.

Wydawnictwo, prowadząc badania, odkryło, że Polacy nie lubią historii. Postanowili więc skupić się w swojej serii wydawniczej tylko na XX wieku. Książki są napisane językiem docierającym do współczesnego czytelnika, bez sięgania do języka specjalistycznego, naukowego. Artykuły, poszczególne ciekawostki przypominają często artykuły, jakie znamy z internetu. Zwięzłe, ciekawe, różnorodne, często sensacyjne. Książka ma być ciekawa dla dzieci i młodzieży, ale i dla dorosłych.

Każda z książek serii ma między 35 a 40 rozdziałów. Rozdziały w książkach serii nie są ułożone chronologicznie. Autorzy mają opierać się na literaturze, informacjach z gazet. Wszystkie „Tajemnice” to wydarzenia dobrze udokumentowane i mają bogatą bibliografię.

Sekrety Kazimierza

Autorka starała się wyłuszczyć najciekawsze kazimierskie historie. Wydawca niestety nie wszystkie z nich uznał za atrakcyjne. Odrzucił kilka historii dotyczących artystów, bojąc się, że książka będzie zbyt monotonna.

Najstarszy z opisanych sekretów to tragiczna historia zatonięcie promu na Wiśle w 1916 roku. Najnowsza ciekawostka, którą opisała w książce autorka dotyczy Daniela Olbrychskiego, jego domu w Mięćmierzu i wizyt w Kazimierzu Dolnym.

A co jeszcze? Będzie o Stachu Szukalskim, Tadeuszu Pruszkowskim i o Łukaszowcach. Będzie i o trzynastce dzieci, które w 1961 roku utonęły w Wiśle. O rodzinach Siła-Nowickich i Dzierżyńskich. A reszta? Ciiii, to sekret. Sekret Kazimierza D. Przynajmniej na razie.

Książka ukaże się w drugiej połowie kwietnia.

Autorka

Autorką publikacji o Kazimierzu Dolnym jest Hanna Pawłowska. Pochodzi z Puław, gdzie skończyła I LO im. A.J. Czartoryskiego. Studiowała filologię klasyczną i pedagogikę na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. W trakcie studiów rozpoczęła przygodę z dziennikarstwem. I to z dziennikarstwem nasza autorka związała swoje życie zawodowe. Pracowała w „Tygodniku Płockim” i „Nowym Tygodniku Płockim” ( także jako redaktor naczelny), w „Kurierze Mazowieckim”, „Wiadomościach Dnia” i w „Dzienniku Łódzkim”.

Zakończenie kariery zawodowej zbiegło się z powrotem do Puław. I tu Hana Pawłowska zaczęła kolejny rozdział w swoim życiu. Zaczęła pisać książki. Pod szyldem Stowarzyszenia „Przeszłość-Przyszłości” wydała: „Liście jednego drzewa”, „Jagódka”, „Puławskie korzenie. Niezwykli ludzie związani z Puławami” i autobiograficzną „Pismaczkę”.

Pasje

Oprócz pisania pani Hanna ma jeszcze jedną pasję. Pasją, która zaczęła się w kamieniołomach w Nasiłowie i Kazimierzu Dolnym jest paleontologia. Hanna Pawłowska ma pokaźny zbiór skamieniałości i już kilka wystaw za sobą. Cztery wystawy pisarki odbyły się w Bibliotece Rolniczej w Pałacu Czartoryskich, w Puławach, a jedna w Ratuszu w Końskowoli.

Obecnie Hanna Pawłowska przygotowuje kolejną wystawę. Ponownie miejscem wystawy będzie Sala Kolumnowa Centralnej Biblioteki Rolnicze w puławskim Pałacu Czartoryskich. Otwarcie wystawy paleobotanicznej odbędzie się 13 lutego 2023 roku o godzinie 17:00.

A nasze sekrety i tajemnice:
Tragedia na Wiśle>>>
Nudyści rozpoczęli sezon>>>
Synagoga odkrywa tajemnice>>>
UFO nieopodal >>>
Co Anka i Danka robią w nocy>>>

Witaj
Zapisz się na nasz newsletter

Będziesz otrzymywać informacje o ciekawych wydarzeniach

Nie wysyłamy spamu, nie przekazujemy nikomu adresów email.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Odwiedź nas na Facebook2k