Piękna, słoneczna pogoda w ten weekend zachęciła jednego z miejscowych do wejścia na taflę lodu, która wciąż pokrywa zatoczkę kazimierskiej mariny. Lód wydawał się gruby i stabilny. Do czasu…
Piękna, słoneczna pogoda zachęciła jednego z miejscowych do wejścia na taflę lodu, która wciąż pokrywa zatoczkę kazimierskiej mariny. Lód wydawał się gruby i stabilny. Każdy krok zachęcał do postawienia kolejnego. Dalej od brzegu. Bliżej granicy z niezamarzniętą wodą. Lód – zmatowiały już i lekko zwilgotniały – nie skrzypiał pod nogami. Wydawało się zupełnie bezpiecznie, gdy nagle tafla załamała się pod ciężarem spacerującego, który błyskawicznie znalazł się w rzece. Ciepła kurtka namokła od wody ciągnęła w dół. Niska temperatura wody groziła wychłodzeniem organizmu. Na szczęście poszkodowanemu przyszli z pomocą ratownicy.
-Nasiąknięta odzież, która skutecznie zwiększyła wagę poszkodowanego i jednocześnie „zahaczała się” o fragmenty lodu, utrudniała skuteczne podjęcie poszkodowanego – czytamy na profilu Drużyny nr 2 WOPR w Kazimierzu Dolnym.
Na szczęście to były tylko ćwiczenia
Na szczęście były to tylko ćwiczenia, ale i tak trzeba było się spieszyć, bo w lodowatej wodzie znajdował się człowiek.
-Walka z czasem i świadomość ratowników, że mają do czynienia z pozorantem, który się wychładza, powodowała, że działać trzeba było dość sprawnie. Pozorat był wyposażony w kamizelkę asekuracyjny, kask ochronny, a także linę asekuracyjną. Działania były prowadzone na granicy woda – lód, co oznacza, że celowo wybraliśmy to miejsce, aby w jak największym stopniu urealnić ten epizod – piszą kazimierscy woprowcy. – W trakcie ewakuacji poszkodowanego na deskę ortopedyczną duży fragment lodu załamał się. Ta sytuacja pokazała jednak, jak nieprzewidywalna jest pokrywa lodowa, i jak skutecznie ratownicy opanowali sytuację.
Pokrywa lodowa zawsze jest dla nas zagadką
To były kolejne podczas tej zimy ćwiczenia służb ratunkowych na lodzie. W ten sposób trenowali członkowie Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego – Drużyny nr 2 w Kazimierzu, Ochotniczej Straży Pożarnej w Kazimierzu Dolnym wraz z Zespołem Ratownictwa Medycznego Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Puławach. Ćwiczenia odbywały się w ramach ogólnopolskiej kampanii Kruchy Lód 2026. Jej celem jest zwiększenie bezpieczeństwa nad wodą.
–Podczas ćwiczeń mieliśmy okazję na przećwiczenie kilku wariantów, w których szczególną uwagę poświęciliśmy odpowiednim technikom ewakuacji osoby pod którą załamał się lód, zabezpieczenia osoby poszkodowanej przed działaniem zjawiska hipotermii oraz prawidłowego prowadzenia działań medycznych w wyżej wymienionych okolicznościach – piszą strażacy z OSP KSRG Kazimierz Dolny.
Iście wiosenna pogoda i zamarznięta jeszcze Wisła sprzyjała w miniony weekend kazimierskim służbom ratunkowych w przeprowadzeniu ćwiczeń. Może też zachęcać ryzykantów do spacerów po lodzie.
-Przestrzegamy przed wchodzeniem na zamarznięte akweny wodne – apelują kazimierscy woprowcy. – Pokrywa lodowa zawsze jest dla nas zagadką i nie zapewnia nam bezpieczeństwa.
Więcej zdjęć WOPR Drużyna nr 2 w Kazimierzu Dolnym>>>




