Po drodze do Kazimierza warto zatrzymać się na chwilę w Parchatce. Wystawa plenerowa „Ptaki Parchatki” pokaże nam, jakie gatunki możemy spotkać w okolicach Miasteczka.
Piękna pogoda wprowadziła wiosnę w kalendarz, zanim ten jeszcze obwieścił koniec zimy. Media donoszą o kolejnych przylotach ptaków z zamorskich krajów. Słychać klangor żurawi i śpiew kosów, chociaż te coraz częściej zimują w Polsce.
Ptaki przyleciały także do Parchatki. 27 okazów różnych gatunków przysiadło na płocie posesji tuż przy drogowskazie kierującym na Zbędowice. Piegża, rudzik, wróbel, śpiewak, dzięcioł duży, bocian biały, krogulec, bogatka, trznadel, kląskawa, makolągwa, modraszka, skowronek, szczygieł, pleszka, dzięcioł zielony – to tylko niektóre z ptaków, które znajdziemy na planszach wystawy fotograficznej autorstwa Anny Rybczyńskiej i Adama Konasa.
„Ptaki Parchatki” – to efekt wieloletnich wędrówek po okolicy z coraz to lepszym aparatem fotograficznym. Wzbogacanych własnymi obserwacjami i lekturą książek ornitologicznych.
-Fotografuję ptaki, odkąd zaczęłam prowadzić stronę „Dzieje Parchatki” poświęconą przeszłości Parchatki, jej teraźniejszości i przyszłości. W tym roku mija już 10 lat – mówi Anna Rybczyńska.
Ptaki w Parchatce
Wystawa zachęca do wędrówek po okolicy i uważności. Tyle ciekawych ptaków można tu spotkać. Jednym z najciekawszych był upierzony na niebiesko zimorodek, którego nazwa bardziej wiąże się z ziemią, gdzie buduje swoje norki – gniazda niż z zimą.
-Dostrzegłam go na kamieniu nad samą Wisłą. Urzekł mnie tak bardzo, że zapomniałam o aparacie fotograficznym! A przecież powinnam go sfotografować! Gdy się ocknęłam, ptak już odleciał. Na szczęście przysiadł tylko wyżej, na gałęzi i mogłam zrobić mu zdjęcie! – opowiada Anna Rybczyńska.
Pani Anna wspomina też znajomość z uratowanym przez siebie gawronem, któremu pomogła wydostać się spomiędzy sztachet ogrodzenia. Przylatywał potem długie lata do swojej wybawicielki.
„Ptaki Parchatki” to druga wystawa plenerowa w Parchatce. Tematem poprzedniej, która wciąż jest dostępna przy drodze wojewódzkiej nr 824 w Parchatce – byli ludzie. Wystawa powstała dzięki dofinansowaniu z Kazimierskiego Ośrodka Kultury, Promocji i Turystyki.
Czytaj także:
Nieopodal: Parchatka księżnej Izabeli>>>
Kapliczka w Parchatce>>>
Polanki trzecie w województwie>>>
Tajemnicza mogiła w Parchatce>>>




