Krowia Wyspa to faunistyczny rezerwat przyrody utworzony Zarządzeniem Ministra Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa w 1991 roku. Rezerwat znajduje się na terenach gmin Kazimierz Dolny i Wilków i ma 62,3 ha powierzchni. Na rezerwat składają się wyspa o powierzchni blisko 27 ha oraz pas wód wokół niej, obejmujący ponad 35 ha.
OSP na ratunek
W niedzielę, około 13:30, kazimierska Ochotnicza Straż Pożarna otrzymała zgłoszenie o zadymieniu przy Mięćmierzu. Strażacy wykorzystali drona, aby sprawdzić źródło zadymienia i obszar pożaru. Okazało się, że paliły się trawy na terenie Krowiej Wyspy.
Wisła przy Krowiej Wyspie ma ok. 70 cm głębokości, quad jej nie pokona – mówi naczelnik kazimierskiej OSP, Wiktor Ferenzy. Podjęliśmy decyzję wykorzystania łodzi desantowej. Załadowaliśmy sprzęt i w 8 osób ruszyliśmy w górę rzeki. Pożar gaszony był łopatami, wsparł nas także ciągnik zagrzebujący zajęte pożarem obszary „łopatą” – ładowaczem czołowym TUR.
Najprawdopodobniej przyczyną pożaru było zaprószenie ognia. Przypuszcza się, że silny wiatr przeniósł żar z niedogaszonego ogniska na trawy.
Ochrona Krowiej Wyspy
Wyspa jest rezerwatem przyrody. Tablice informujące o rezerwacie znajdują się jednak w pewnym oddaleniu od samej wyspy. Nie ma ich w wodzie, nad Wisłą, czy na samej Wiśle. Tablice nie mogą pojawić się w tych miejscach, bo to tereny zalewowe. Zdarza się, że na wyspie pojawiają się biwakowicze, choć biwakowanie na terenach rezerwatu jest zabronione.
Pamiętajmy, że w upalne lato łatwo spowodować pożar. Wystarczy niedogaszone ognisko czy kawałek wyrzuconego szkła, które działa jak soczewka. Pożary w miejscach, takich jak Krowia Wyspa, zagrażać mogą zwierzętom i całemu ekosystemowi.
Funpage OSP KSRG Kazimierz Dolny.
Czytaj także:
Rezerwat „Mięćmierz”>>>




