Zaległe inwestycje

Zbliżają się wybory prezydenckie. Władze lokalne i regionalne chcąc wspierać kandydatów swoich partii, za wszelką cenę chcą wykazać się gospodarnością i udowadniać, że wszystkie obietnice wyborcze spełniają. Tak jest i w naszym regionie.

Kozłówka ma zyskać nowe wyposażenie stajni koni remontowych, Zamość przygotował bony przesiedleńcze i mieszkania za przysłowiowe 100 zł dla młodych małżeństw. Zwierzyniec już reklamuje akcję odleszczania i odkomarzania.

A u nas? Przyjęto projekt kładki wiślanej między Kazimierzem a Janowcem. Prace ziemne mają ruszyć już w tym roku. Z czym się to wiąże?

Po płaskim, a pod górkę

-Cieszę się, że po dwóch latach pomysł ten zaczyna się materializować. Kładka pieszo-rowerowa połączy piękny Kazimierz z równie pięknym Janowcem i z pewnością będzie dużą atrakcją turystyczną  mówił marszałek województwa – udał się nam dopracować wszelkie szczegóły, a nie było łatwo – zdradza.

Nie było łatwo, gdyż zgody musiał wydać konserwator zabytków, a przede wszystkim RDOŚ (Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska). Inwestycja jest też na bieżąco konsultowana z PGW Wody Polskie.

-To właśnie brak zgód powyższych instytucji przedłużał rozpoczęcie prac – zdradza wójt Janowca – gdybyśmy je mieli, prace ruszyłyby już w zeszłym roku, zgodnie z planem.

Inwestor projektu, Zarząd Dróg Wojewódzkich w Lublinie zapłacił już niebagatelną kwotę 874 tysięcy PLN za projekt wykonany przez Pracownę Projektową MID Sp. z o.o. W budżecie województwa są też zabezpieczone fundusze na samą budowę. Ogłoszono to na marcowej sesji sejmiku województwa.

Pożegnanie z promem

Niestety pożegnamy prom Janowiec. W tym i przyszłym roku czeka nas komunikacja mostem w Puławach, gdyż w miejscu promu mają rozpocząć się prace budowlane. Początek to pomiary oraz prace mające umocnić przyczółki kładki.

-Tak, wiem, że są zarzuty, że ta kładka to projekt daleko futurystyczny. Ale i wizjonerski. To ogromna wartość dodana do podniesienia poziomu turystycznego i rozwoju nowego Muzeum Zamek w Janowcu – zapewnia marszałek.

Szeroka droga ku przyszłości

Kładka powstanie w okolicy, gdzie obecnie kursuje prom Janowiec – Kazimierz Dolny. Będzie mieć konstrukcję płaską. Kładka będzie na tyle wysoka, aby przepływały pod nią niewielkie jednostki pływające, takie jak statki turystyczne czy żaglówki.

Obiekt będzie mieć ponad pięć metrów szerokości: dwukierunkowa ścieżka rowerowa zajmie około trzech metrów, natomiast chodnik dwa. A koszt budowy? Szacowany jest na 115 mln złotych.

Powyższy artykuł, mimo, że jest w nim dużo prawdy jest tylko żartem na Prima Aprilis.

Witaj
Zapisz się na nasz newsletter

Będziesz otrzymywać informacje o ciekawych wydarzeniach

Nie wysyłamy spamu, nie przekazujemy nikomu adresów email.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *