Święto Niepodległości w Kazimierzu minęło w typowo listopadowej aurze. Lekka mżawka nie zakłóciła ani obchodów w kościele, ani pod murami klasztoru – w miejscu pamięci narodowej, ani na rynku wokół studni.
Wolność przyszła w listopadzie
Wolność do Kazimierza przyszła wcześniej niż 11 listopada 1918r. Już 1 listopada komendant Komendy nr 19 Polskiej Organizacji Wojskowej Karol Kuzioła wraz ze swoim oddziałem uzbrojonym jedynie w 1 karabin i 3 pistolety rozbroił posterunek wojsk austriackich w Kazimierzu Dolnym. Następnego dnia zdemobilizował pozostałych w Miasteczku Niemców i Austriaków. A potem oddział wyruszył do Puław, gdzie kontynuował demobilizację zaborców. Wolność przyszła do Kazimierza wcześniej, ale 11 listopada to jedynie data symboliczna. Wtedy to zakończyła się oficjalnie I wojna światowa, a w Polsce Rada Regencyjna przekazała Józefowi Piłsudskiemu zwierzchnią władzę nad wojskiem. Polska mogła w końcu odbudowywać swoją państwowość.
Patriotyzm nie dla poklasku
Kazimierz świętował dziś, jak cała Polska, 107. rocznicę odzyskania niepodległości. Uroczystości z udziałem przedstawicieli władz samorządowych, instytucji i pocztów sztandarowych straży pożarnych i szkół oraz licznie zgromadzonych mieszkańców rozpoczęły się tradycyjnie w farze. Tuż przede mszą świętą w intencji ojczyzny wystąpiły dzieci z krótką częścią artystyczną. Podczas kazania prowadzący nabożeństwo ksiądz Michał Paśnik z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, nawiązując do bieżącego czytania z Ewangelii św. Łukasza, zwracał uwagę na pokorę – pokorny patriotyzm, taki nie dla poklasku, nie dla jakichkolwiek korzyści.
Następnie kolumną marszową uczestnicy przeszli pod klasztor na miejsce pamięci narodowej. Tu odśpiewali hymn państwowy, złożyli kwiaty i zapalili znicze przed pomnikiem Marszałka Józefa Piłsudskiego.
Patriotyczne Śpiewanie
Pod studnią na rynku zespół ludowy Polanki z Parchatki zaprosił wszystkich do wspólnego śpiewania pieśni patriotycznych. W tym roku zespół wsparły dzieci i młodzież z obu kazimierskich szkół – Gminnego Zespołu Szkół oraz Zespołu Szkół im. Jana Koszczyca Witkiewicza. Szczególnie wzruszający był hymn polski odśpiewany przez kazimierskich przedszkolaków. Najważniejsze był nie tyle występ, ile wspólne śpiewanie prowadzone przez Polanki, w którym uczestniczyło wielu mieszkańców i turystów.
Czytaj także:
Dąb na 100 lat TPMKD>>>
Dzień Niepodległości>>>




