Wielokrotnie poruszamy temat degradacji wąwozów. Jednym z największych problemów są rozjeżdżające je quady i motocykle. Na szczęście temat nie jest obcy władzom Lubelskich Parków Krajobrazowych i leśnikom. W ten weekend po raz kolejny zorganizowana została akcja AntyQuad.
W grupie siła
Do weekendowej akcji Stop Niszczeniu Wąwozów ruszyli policjanci z komisariatu w Kazimierzu Dolnym i z puławskiej drogówki. Stawili się strażnicy leśni z Puław, Opola Lubelskiego, Świdnika, Kraśnika i Radzynia Podlaskiego oraz pracownicy Zespołu Lubelskich Parków Krajobrazowych. Akcja odbyła się na terenie gminy Kazimierz Dolny.
Policjanci i leśnicy prowadzili monitoring z ziemi i z powietrza. Ich celem było skontrolowanie osób wjeżdżających bez zezwolenia na tereny leśne. Akcja wymierzona była w rozjeżdżające wąwozy i pola quady, motocykle crossowe i samochody terenowe.
Efekty
Podczas akcji skontrolowano sześć motocykli, dwa quady oraz jedenaście pojazdów osobowych. Zatrzymano dwa prawa jazdy, jeden dowód rejestracyjny i nałożono dwanaście mandatów karnych. Funkcjonariusze sporządzili jeden wniosek do Sądu Rejonowego w Puławach o ukaranie kierowy. Ujawniono też jedno przestępstwo polegające na przełożeniu tablic rejestracyjnych z jednego pojazdu na drugi.
I co dalej?
– Akcja AntyQuad przyniosła wymierne efekty i będzie kontynuowana. Wiele wąwozów jest zniszczonych przez quady i pojazdy terenowe. Na to nie ma naszej zgody, a problem niestety narasta – podkreślił zastępca dyrektora Zespołu Lubelskich Parków Krajobrazowych, Andrzej Kardasz.
Patrole mają być kontynuowane cyklicznie i mają uświadomić miłośnikom off roadu jak bardzo ich działalność szkodzi środowisku naturalnemu.
O takie akcje upominają się mieszkańcy innych miejscowości. Zgłaszają, że rozjeżdżane przez kłady są tereny niezwykle wartościowe przyrodniczo: rezerwat Krowia Wyspa, ścieżka dydaktyczna Rogów – nazywana Rogowską Ośmiornicą. Off-roadowcy rozjeżdżają okolice Wierzchoniowa, Rogowa, Oblasów, Janowca i innych. Zwracają uwagę, na konieczność akcji w niedziele z rana i do południa. Proszą o więcej tablic informacyjnych.
Premedytacja
Olbrzymia większość kierowców quadów, motocykli i samochodów terenowych doskonale wie, że ich rajdy są nielegalne i że niszczą przyrodę. Po prostu ich to nie obchodzi. Tak samo nie zwracają uwagi na rozjeżdżone, niszczone wąwozy, jak i na zabite i płoszone w czasie rajdów zwierzęta. Interesuje ich krótkotrwałe zachłyśnięcie się adrenaliną.
O premedytacji świadczą ich działania. Duża część quadów i motocykli nie ma rejestracji. Auta terenowe mają fałszywe rejestracje, albo po prostu zalepiają je błotem.
Czytaj także:
Akcja wąwozy>>>
Chrońmy wąwozy>>>
W sprawie wąwozów>>>




