W Muzeum Nadwiślańskim rozpoczęła się zapowiadana na maj kontrola ministerialna. Jak podaje Radio Lublin, dotyczy ona prawidłowości wykorzystania ministerialnych dotacji oraz wypełniania ustawowych i statutowych zadań.
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego rozpoczęło kontrolę w Muzeum Nadwiślańskim. Zapowiedział ją w lutym podczas osobistej wizyty w Muzeum wiceminister Maciej Wróbel, któremu nie udało się wówczas spotkać z osobą pełniącą obowiązki dyrektora placówki Sławomirem Bąkiem. W sprawie Muzeum rozmowy toczyły się poza jego siedzibą.
Pracownicy mają obawy
Pracownicy Muzeum Nadwiślańskiego liczą na pomoc Ministerstwa. Niepokoi ich nowy regulamin organizacyjny Muzeum, który zakłada m.in. likwidację stanowisk kierowniczych. Boją się, że doprowadzi to do ograniczenia działalności instytucji. Niepokój wzbudza także próba zmiany statutu, który – jak czytamy w artykule Radia Lublin – niesie za sobą dużo głębsze zmiany niż regulamin organizacyjny. Jakie? Na przykład zmianę nazwy z Muzeum Nadwiślańskiego na Muzeum Kazimierskie. A co za tym idzie – likwidację dwóch muzealnych oddziałów z obecnych pięciu. Projekt tego statutu – złożony w ubiegłym roku w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego – został wprawdzie odrzucony przez ministra. Ale pracownicy obawiają się, że obecna dyrekcja może wystąpić z podobnym projektem po raz drugi.
Dyrektor nie ma obaw
Jak podaje Radio Lublin, pełniący obowiązki dyrektora Muzeum Nadwiślańskiego Sławomir Bąk nie podziela obaw pracowników. Twierdzi, że wprowadzone zmiany mają mają na celu rozwój placówki, która powinna służyć nie tylko społeczności kazimierskiej, ale wychodzić daleko poza ramy Miasteczka. Zarzeka się, że nie ma żadnych planów wprowadzania nowego statutu. Cieszy się również z kontroli, która pozwoli wprowadzić zmiany służące lepszemu funkcjonowaniu Muzeum.
Kontrola Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego zakończy się do 29 maja.
Kiedy poznamy nowego dyrektora?
Do 1 czerwca natomiast trwa nabór chętnych do konkursu na stanowisko dyrektora Muzeum Nadwiślańskiego. Wymagane jest wykształcenie wyższe, roczny staż pracy na stanowiskach kierowniczych w instytucjach kultury lub urzędach administracji albo co najmniej pięcioletni staż pracy w instytucjach kultury. Ważne jest także posiadanie pełni praw obywatelskich, a wiec niekaralność. Konkurs ma być rozstrzygnięty dopiero jesienią – do 30 września. Czy obecny p.o dyrektora stanie do tego konkursu?
Czytaj także:
Będzie kontrola ministerialna>>>
Przyjechał minister, będzie kontrola>>>
Radni murem za muzealnikami>>>
Czarne chmury nad Muzeum>>>




