Między przepaścią a nadzieją: policjantki

Dom Kuncewiczów rozpoczyna cykl rozmów o Polkach, które w czasach „między przepaścią a nadzieją” wytyczyły ważne drogi dla innych kobiet. Pierwsze spotkanie już w sobotę 21 lutego.

„Urodziłam się za późno by tańczyć kankana, a za wcześnie, by podziwiać rozbicie atomu. Oscyluję więc krańcowo między przepaścią a nadzieją”. Tak malarka Zofia Stryjeńska charakteryzowała czasy, w których przyszło jej funkcjonować. Jak kobiety radziły sobie w tym okresie? Z jakimi przeciwnościami i stereotypami musiały walczyć o należne im miejsce – w życiu społecznym, polityce, kulturze i życiu prywatnym? W tym roku w Domu Kuncewiczów rozpoczyna się cykl rozmów o Polkach, które w czasach „między przepaścią a nadzieją” wytyczyły ważne drogi dla innych kobiet.

Spotkanie w Kuncewiczówce

Bohaterkami spotkania, na które zapraszamy 21 lutego o godzinie 13.00, będą kobiety – funkcjonariuszki policji. Spotkanie z udziałem specjalnych gości jest związane z jubileuszami: 100-lecie kobiet w szeregach polskiej policji oraz 70-lecia wydawnictwa „Problemy Kryminalistyki” i promocji albumu „Kobiety w kryminalistyce. Historia zapisana w kadrach”.

Tylko panna albo wdowa

26 lutego 1925 r. minister spraw wewnętrznych Cyryl Ratajski polecił utworzyć policję kobiecą. Kilka tygodni później w Komendzie Głównej Policji Państwowej w Warszawie rozpoczął się kurs specjalny dla policjantek. Kryteria przyjęcia kobiet do służby policyjnej były dość ostre. Policjantką mogła zostać panna albo bezdzietna wdowa w wieku od 25 do 45 lat. Kandydatka musiała mieć nienaganną opinię, konieczna była też opinia jednej z organizacji kobiecych.

Stanisława Filipina Paleolog

Początkowo przeszkolono 30 kobiet, głównie pod kątem walki z nierządem, sutenerstwem, handlem żywym towarem. Dowódcą kompanii szkolenia pierwszego kursu, a potem struktur kobiecych w Policji
Państwowej, została Stanisława Filipina Paleolog, która po jego ukończeniu otrzymała stopień st. przodownika PP i została kierownikiem kobiecej Brygady Sanitarno-Obyczajowej Urzędu Śledczego
Stołecznej Komendy PP. Od tego czasu nie tylko jej podkomendne, ale także prasa nazywały ją komendantką. Od 1935 r. kierowała nowo utworzonym Referatem Policji Kobiecej w Centralnej Służbie
Śledczej. Do niej też należały organizowanie szkoleń dla kandydatek do policji kobiecej oraz inspekcja
poszczególnych jej komórek. Kierowana przez nią policja kobieca cieszyła się uznaniem w całej Europie.

Służba żeńska zdecydowanie różniła się od męskiej

Służba żeńska zdecydowanie różniła się od męskiej. Policjantki nie wykonywały tych samych obowiązków
co ich koledzy. Kobiety wchodziły w środowiska sutenerów, domów publicznych, domów schadzek.
Zajmowały się także pracą wychowawczą, gdyż uważano, że policjantka lepiej dotrze do młodzieży, dzieci,
lepiej rozumie problemy społeczne kobiet. Rzadko spotykało się na początku policjantki w mundurach,
dopiero kierownictwo stwierdziło, że większe oddziaływanie wychowawcze wystąpi, jeśli do młodzieży
przemówi umundurowana funkcjonariuszka. Opinia publiczna również bardzo krytycznie, nieufnie
podchodziła do żeńskiej policji. Policjantki były narażone na drwiny, szykany, utrudniano im pracę.
Radziły sobie nie zwracając na to uwagi, konsekwentnie angażując się w pracę.

Wzorzec

W 1935 r. za kwestię kobiet w Policji Państwowej zabrano się w sposób przemyślany. Przy Szkole dla
Oficerów w Warszawie zaczęto regularnie organizować kursy szkoleniowe dla funkcjonariuszek policji.
O osiągnięciach i rozwiązaniach organizacyjnych polskiej policji kobiecej mówiono w środowiskach
policyjnych nie tylko w Europie. Praca polskich policjantek wiele razy była bardzo wysoko oceniana
zarówno w kraju, jak i za granicą, co niejednokrotnie znajdowało wyraz na łamach prasy. Organizacja i
zakres działalności polskiej policji kobiecej często odbiegały od modelu stosowanego w innych
państwach, jednak często był uznawany za wzorzec godny naśladowania. Do jej sukcesu niewątpliwie
przyczyniły się zaangażowanie i wysiłek wniesione zarówno przez kierownictwo policji, jak i same
policjantki. Ich determinacja i konsekwencja w działaniu sprawiły, że z każdym rokiem formacja była
bardziej skuteczna i wyspecjalizowana do pełnienia zadań, które od początku powstania jej powierzono.

38 tysięcy kobiet

Aktualnie w polskiej Policji pracuje ponad 38 tys. kobiet, w tym 20 215 policjantek, 9627 pracownic
Korpusu Służby Cywilnej oraz 8346 pracownic cywilnych. Najwięcej pań jest w służbie prewencyjnej, bo prawie 11 tys., w pionie kryminalnym mamy prawie 8 tys. policjantek, a w służbie wspomagającej ponad
1300 mundurowych.

Laboratorium kryminalistyczne

Ze służbą kobiet w policji jest nierozerwalnie związana historia Centralnego Laboratorium
Kryminalistycznego Policji w Warszawie
. Polska Policja Państwowa od roku 1919 w wydziale IV Komendy
Głównej Policji Państwowej zaczęła tworzyć zbiory kryminalne kart daktyloskopijnych, broni palnej,
narzędzi włamywaczy, falsyfikatów, zdjęć z miejsc zbrodni, fotografii przestępców i ich negatywów.
W 1922 roku w strukturze wydziału są wymienione następujące komórki: Rejestracja i klasyfikacje karne,
Ekspertyza, Daktyloskopia i fotografia. Laboratorium Policyjne posiadało również własną salę wykładową
i sale ćwiczeń kryminalistycznych, gdzie prowadzono intensywną pracę szkoleniową dla słuchaczy
Oficerskiej Szkoły Policyjnej i kursów śledczych. Poza policjantami szkolono asesorów sądowych i sędziów
śledczych, a także odbywały się tam wykłady specjalne z zakresu techniki kryminalistycznej dla
instruktorów pocztowej służby ochronnej. W 1935 roku Laboratorium Policyjne przydzielono do Wydziału
V Komendy Głównej z siedzibą przy ul. Ciepłej 13 w Warszawie.

„Problemy Kryminalistyki”

Pierwszą placówką kryminalistyczną, która powstała w powojennej Polsce, była Sekcja Naukowo – Technicznej Ekspertyzy działająca od 1945 roku w Wydziale Służby Kryminalno – Śledczej KG MO. Wykonywała ona jedynie badania daktyloskopijne oraz dokumentów. Po kilku latach uruchomiono w niej
następne działy badań (broni palnej i mechanoskopii). Sekcja ta została zlikwidowana w 1949 roku. Fakt
ten niekorzystnie wpłynął na pracę dochodzeniowo – śledczą MO, ponieważ badania kryminalistyczne
wykonywano tylko sporadycznie, w trakcie postępowania przygotowawczego prowadzonego przez MO.  
W 1954 roku w Oddziale Śledczym KG MO zorganizowano Wydział Naukowo-Techniczny, składający się z
Sekcji Terenowej oraz Laboratorium Ekspertyz. 15 maja 1955 roku został utworzony Zakład Kryminalistyki
w Oddziale Śledczym KG MO. Zakład ten był placówką usługową, nastawioną na wykonywanie ekspertyz
przede wszystkim dla resortu spraw wewnętrznych. Miał nieliczną kadrę ekspertów i skromne wyposażenie techniczne. Rok utworzenia jest również początkiem działalności wydawniczej zakładu.

Wydawano wówczas „Biuletyn” poświęcony zagadnieniom taktyki i techniki śledczej, który następnie
przyjął nazwę „Problemy Kryminalistyki”. Rozpoczęto także wydawanie serii z zakresu kryminalistyki pod
tytułem „Biblioteka Kryminalistyczna”. Z czasem Zakład Kryminalistyki KG MO stał się największą w kraju
placówką naukowo – badawczą z zakresu kryminalistyki i miał decydujący wpływ na rozwój tej nauki w
sferze praktycznej i teoretycznej.

Jednym z ważniejszych wydarzeń świadczących o wzrastającej randze naukowej zakładu było powołanie
w 1985 roku Rady Naukowej. Do zadań Rady Naukowej należało m.in. inicjowanie i wytyczanie ogólnych
kierunków prac naukowo-badawczych, ich doskonalenie, sprawowanie naukowego nadzoru nad działalnością badawczą, ocena wyników wdrażania do praktyki kryminalistycznych metod naukowo-
badawczych i ich metodologiczna weryfikacja. Rada Naukowa sformułowała m.in. postulat utworzenia
Instytutu Kryminalistyki, powołanego w kwietniu 1989 r. przez Ministra Spraw Wewnętrznych. Instytut
odegrał szczególnie znaczącą rolę w rozwoju kryminalistyki we wszystkich swych działach, tzn. technice i
taktyce ścigania przestępstw.

W 1990 roku w wyniku reorganizacji struktur Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, której efektem była między innymi likwidacja Milicji Obywatelskiej i powołanie Policji, rozwiązano Instytut Kryminalistyki MSW, tworząc Biuro Techniki Kryminalistycznej KGP oraz Centralne Laboratorium Kryminalistyczne Policji. Obydwie te instytucje połączono w roku 1991, a w roku następnym przekształcono w Centralne Laboratorium Kryminalistyczne  KGP. W 2010 roku instytucja zmienia nazwę na Centralne Laboratorium Kryminalistyczne Policji, rok później na – Instytut Badawczy – Centralne Laboratorium Kryminalistyczne Policji. 4 lata temu Instytut przekształcono w Centralne Laboratorium Kryminalistyczne Policji, które posiada kompetencje w zakresie nauk kryminalistycznych oraz metod i technik badawczych stosowanych w procesie identyfikacji i zapobiegania przestępczości.

Głównym obszarem działalności laboratorium jest wykonywanie opinii kryminalistycznych na potrzeby
organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości, prowadzenie baz kryminalistycznych, nadzór nad
policyjnymi laboratoriami kryminalistycznymi w kraju, utrzymanie systemu zarządzania jakością, jak
również prowadzenie działalności naukowo – badawczej.

Stulecie Policji Kobiecej

Obchody 100-lecia Policji Kobiecej stały się inspiracją do organizacji licznych działań o charakterze edukacyjnym w Domu Kuncewiczów. Zainaugurowała je wystawa „O dziewczynach, które sukienki na mundury zamieniły”, poświęcona 100-leciu Policji Kobiecej.

Pomysłodawczynią wystawy, wykonanej przez pana Benona Bujnowskiego z Młodzieżowego Domu
Kultury nr 2 w Lublinie, jest podinspektor w stanie spoczynku Krystyna Sobańska-Stępień z Komendy
Wojewódzkiej Policji w Lublinie
– absolwentka filologii polskiej UMCS, przez lata związana m.in. z pionem
kryminalnym KWP. Krystyna Sobańska-Stępień od dawna związana jest również z Domem Kuncewiczów –
już od czasów Fundacji powołanej w latach 90. XX wieku przez Witolda Kuncewicza, syna Marii i Jerzego
Kuncewiczów. Działa aktywnie w grupach rekonstrukcji historycznych, zajmuje się fotografią, jest
pomysłodawczynią i współautorką scenariusza filmu „Wybrane” (2025), traktującego o początkach policji kobiecej w międzywojennej Polsce. W trakcie sobotniego spotkania, którego celem jest pokazanie rysu historycznego oraz współczesności służby kobiet w policji w Polsce,

Krystyna Sobańska-Stępień opowie o początkach służby w policji oraz postaci Stanisławy Filipiny Paleolog.
Współczesność i pracę kobiet w Policji, na podstawie książki „Kobiety w kryminalistce”, przygotowanej
przez Centralne Laboratorium Kryminalistyczne Policji omówi kom. Danuta Kalinowska.

Źródło: Dom Kuncewiczów oddział Muzeum Nadwiślańskiego

Czytaj także:

Głosuj na swojego dzielnicowego>>>
Policjanci i pogranicznicy w Koszczycu>>>
Sukienki zamieniły na mundury>>>

Witaj
Zapisz się na nasz newsletter

Będziesz otrzymywać informacje o ciekawych wydarzeniach

Nie wysyłamy spamu, nie przekazujemy nikomu adresów email.

Jeden komentarz

  1. Mega ciekawy ten cykl rozmów o kobietach w trudnych czasach, warto się zainteresować bo historie takie inspirują

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *