To było niezwykle ciepłe popołudnie. Nie tylko z powodu sierpniowego upału. Przede wszystkim z powodów… urzędowych. Tytuł Honorowej Obywatelki Kazimierza Dolnego odebrała pisarka i reporterka, obrończyni piękna Kazimierza Dolnego Małgorzata Szejnert. Uroczystość odbyła się w mięćmierskiej Galerii Klimaty w czasie Festiwalu Filmu i Sztuki Dwa Brzegi.
Nowa Honorowa Obywatelka Kazimierza>>>
Tytuł Honorowej Obywatelki Kazimierza Małgorzata Szejnert odbierała z rąk przedstawicieli władz samorządowych – z burmistrzem Arturem Pomianowskim i przewodniczącym Rady Miejskiej Piotrem Guzem na czele. Laudację wygłosiła przewodnicząca Komisji Kultury radna Ewa Wolna. Spotkanie prowadził o. Tomasz Dostatni. Fragmenty książek Małgorzaty Szejnart czytała Ewa Benesz.
Ceremonia odbyła się w gronie bliskich, przyjaciół, ale i gości festiwalowych. Małgorzata Szejnert wspominała przy tym początki swojej bytności w Mięćmierzu.
Tu jest mój drugi dom
-Na to, żeby osiąść w Kazimierzu nie miałam pieniędzy. Natomiast Mięćmierz był wtedy zaniedbaną flisacką osadą, z której młodzi ludzie pouciekali do przemysłu. Starzy nie chcieli tu już gospodarować, bo nie mieli siły. Właściwie za bezcen można tu było kupić kawałek gruntu. I ja tak właśnie zrobiłam: kupiłam od gospodarza Stanisława Króla kawałek ziemi i najpierw postawiłam tam baraczek. Potem przy pomocy pana Żurawskiego konserwatora Kazimierza przeniosłam opuszczoną chłopską chałupę spod Młynek. Na początku nie miałam światła. Nie miałam wody. Ale to mi nie przeszkadzało. Czerpałam radość z przyrody, z tego, że jestem u siebie. Wszystkie najcudowniejsze żywioły były w moim zasięgu. Wrosłam w Mięćmierz. To jest mój drugi dom. Dzisiaj czuję się stuprocentową obywatelką Kazimierza i Mięćmierza. To jest wielki zaszczyt, za co bardzo dziękuję.
-Tytuł Honorowego Obywatela to symbol więzi między laureatem a naszą lokalną społecznością Kazimierza Dolnego – powiedział burmistrz Kazimierza Artur Pomianowski. – Pani Małgorzata Szejnert jest ambasadorką Kazimierza Dolnego przez swoje dokonania, przez swoją twórczość, życzliwość, osobowość. Stała i stoi na straży, żeby zostały zachowane walory naszego Miasteczka, za co chciałbym w tym miejscu podziękować.
Nadal wiąże z Kazimierzem następne pokolenia dziennikarzy
Działania Małgorzaty Szejnert – zarówno w dziedzinie reportażu jak i wyrażania miłości do Kazimierza – znalazły grono następców. Nie tylko w gronie najbliższych. Syn Piotr Pietrzak także ma dom w Kazimierzu, który odrestaurował. Obie wnuczki także kochają Miasteczko i często tu przyjeżdżają. Jedna z nich jest wolontariuszką na Festiwalu Filmu i Sztuki Dwa Brzegi. Łańcuch pokoleń trwa.
-Małgorzata Szejnert nadal wiąże z Kazimierzem następne pokolenia dziennikarzy i udostępnia swoje kontakty, żebyśmy mogli skutecznie nagłaśniać problemy, jakie grożą Miasteczku – mówił właściciel Galerii Klimaty Bartłomiej Pniewski.
Uroczystość wręczenia tytułu Honorowego Obywatela Kazimierza była także okazją do przekazania Pani Szejnert jeszcze jednego odznaczenia – Nagrody Miasta Stołecznego Warszawy. Symbolem uznania zasług dla Stolicy Rzeczypospolitej Polskiej była odznaka honorowa i statuetka Syrenki warszawskiej.




