W Kazimierzu pojawiła się miejsce poświęcone Marii Krzysztoporskiej. Ławeczka na Szkolnej zaprasza przechodniów na chwilę odpoczynku z Marysią.
Była sobie ławeczka. Jedyna na ulicy Szkolnej. Ale bardzo potrzebna. Taka chwila odpoczynku podczas powrotu do domu z zakupów czy wyprawy do Miasteczka. Ławeczka jak ławeczka. Zwyczajna – miejska. Niedawno jednak przestała być jedną z wielu. Stała się tą jedyną. Poświęcono ją Marii Krzysztoporskiej, która odeszła na początku tego roku.
Maria Krzysztoporska. Warszawianka wrosła w Kazimierz, do którego przyjeżdżała od połowy lat 80. A Kazimierz ją przyjął jak swoją. Tu znalazła wielu przyjaciół, którzy teraz po jej odejściu postanowili upamiętnić jej w Kazimierzu bytowanie ławeczką jej imienia.
Odsłonięcie napisu pamiątkowego ufundowanego przez Ewę Wolną i Agatę Jastrzębską odbyło się w gronie przyjaciół – zarówno tych z Kazimierza, jak i tych, którzy przyjechali specjalnie na tę okoliczność z Warszawy. Symboliczną czerwoną wstążeczkę rozwiązali mąż Jerzy Krzysztoporski i syn Jakub.
Ławeczka na Szkolnej zaprasza przechodniów na chwilę odpoczynku z Marysią.



