Szykują się poważne zmiany dotyczące podziału administracyjnego gminy Kazimierz. Z obszaru miejskiego chce wystąpić Jeziorszczyzna. Są głosy, że mogą odłączyć się także inne wsie. Co to oznacza?
Kazimierz miejsko – wiejski
Kazimierz to gmina miejsko – wiejska. Obszar wiejski stanowi 7 wsi: Bochotnica, Parchatka, Rzeczyca, Skowieszynek, Wierzchoniów, Witoszyn i Zbędowice. Obszar miejski natomiast to nie tylko teren miasta Kazimierza Dolnego z rynkiem i kamieniczkami, tylko 7 kolejnych wsi: Cholewianka, Dąbrówka, Góry, Jeziorszczyzna, Mięćmierz, Okale i Wylągi. Ten obszar miejski nazwa się potocznie Dużym Kazimierzem w odróżnieniu od samego Miasteczka. Ten stan prawny obowiązuje od 1927r. kiedy to osada Kazimierz Dolny odzyskała na nowo prawa miejskie i wpisano w obręb nowego miasta Kazimierz wieś Cholewiankę, wieś, folwark Jeziorszczyznę z gminy wiejskiej Kazimierza oraz z terenu sąsiedniej gminy Celejów – Helenówkę i Góry Wylągowskie. W 1950r. Duży Kazimierz jeszcze się powiększył. O kolejne miejscowości z sąsiednich gmin: Wylągi z terenu gminy Celejów oraz Dąbrówkę, Mięćmierz, Nowy Las, Okale z gminy Szczekarków. Powiększyła się tym samym powierzchnia gminy Kazimierz Dolny.
Jeziorszczyzna chce być wsią
Tak wygląda stan administracyjny miasta i gminy Kazimierz Dolny od 75 lat. Teraz może się to jednak zmienić. Z inicjatywy mieszkańców Jeziorszczyzna na ostatnim posiedzeniu połączonych komisji Rady Miejskiej 19 marca wszczęta została procedura zmiany granic obszaru miejskiego Kazimierza Dolnego, czyli Dużego Kazimierza. Już w 2023r. przeprowadzili oni ankietę, w której wypowiedziało się blisko 63% mieszkańców Jeziorszczyzny. Ankieta wykazała, że prawie 91% respondentów chce, by ich miejscowość miała status wsi. Bo Jeziorszczyzna ma cechy typowe dla terenu wiejskiego. Wiele osób uprawia tu pola, ogrody. Zabudowa jest rozproszona.
-Odkąd w 2014r. zostałam radną, głosy, by opuścić obszar miejski Kazimierz Dolny, są coraz głośniejsze. W 2023r. podjęte zostały próby, aby to sfinalizować, ale skończyło się na ankiecie. Większość potwierdza, że chce mieszkać na obszarze wiejskim, nie miejskim. Mieszkańcy utożsamiają się z wsią, a nie miastem. Mieszkają przecież daleko od centrum – mówiła radna z terenu Skowieszynka i Jeziorszczyzny właśnie Magdalena Sapała podczas posiedzenia połączonych komisji. – Jest to rewolucja, natomiast nie wiąże się to z olbrzymimi konsekwencjami dla miasta. Mieszkańcy chcą uporządkować stan prawny swojej miejscowości. Niech będzie tak, jak oni to czują.
Konsultacje społeczne
Na posiedzeniu przekonywano, że zmiana statusu wsi nie wpłynie na stan kasy gminy Kazimierz Dolny. Że wymiar podatków nie będzie się drastycznie różnił od dotychczasowego.
Zmiana statusu Jeziorszczyzny wiązać się będzie z konsultacjami społecznymi, w których wezmą udział wszyscy mieszkańcy Dużego Kazimierza. Trudno przewidzieć, jak się wypowiedzą. Czy nie odbiorą tego czasem jako degradacji miasta? Konsultacje zaplanowano w terminie 4 maja – 15 czerwca.
Radni jednogłośnie poparli propozycję mieszkańców Jeziorszczyzny. Skoro Jeziorszczyzna chce być wsią, to niech będzie. I tak jest to teren typowo wiejski – takie „miasto na wsi”, jak przekonywano.
Czy za Jeziorszczyzną pójdą inni?
Pojawiły się też głosy, by przy tej okazji uporządkować stan prawny pozostałych miejscowości obszaru miejskiego Kazimierza.
-Jeziorszczyzna przeciera szlaki. Przez 75 lat nie wykonywaliśmy takich zmian jako miasto czy gmina – mówił burmistrz Kazimierza Artur Pomianowski. – Myślę, że na tym wypracowanym modelu możemy dokonać kolejnych zmian. Jest na to czas. Wniosek do Ministerstwa musi wpłynąć do końca marca 2027r. Jest więc czas, by te zmiany procedować.
Sprawa musi zostać jeszcze przegłosowana podczas najbliższej sesji Rady Miejskiej w Kazimierzu 26 marca.
Czytaj także:
Przymiarki do stulecia>>>
Zbliża się jubileusz Kazimierza>>>
Jest i mapa Kazimierza!>>>



Czasem trafia się taki blog i człowiek wie, że zostaje.Tekst był wyjątkowo przystępny. To podejście do tematu było rzadko spotykane – i dobrze. Zapisuję stronę – za jakiś czas będę chciał tu wrócić, żeby poczytać nowe mam nadzieje równie dobre teksty.