Mieszkaniec gminy Puławy ukradł samochód i pojechał nim do Kazimierza Dolnego. Chciał poczuć się bogaty.
Okazja / marzenie czyni złodzieja
Do zdarzenia doszło 19 maja, w zeszły wtorek. Nietrzeźwy mieszkaniec gminy Puławy przechodził koło posesji w miejscowości, w której mieszkał. Zobaczył u sąsiada samochód marki Mitsubishi z kluczykami w stacyjce. 35-latek postanowił wykorzystać okazję. Wsiadł do samochodu i pojechał do Kazimierza Dolnego.
Właściciel samochodu zorientowawszy się, że pojazd zniknął, zawiadomił policję o kradzieży. Kiedy policjanci byli u okradzionego, 35-latek wrócił z przejażdżki i odstawił samochód na posesję, z której go zabrał. Tłumaczył się potem kryminalnym, którzy go zatrzymali, że wziął samochód, żeby sobie pojeździć i „poczuć się bogatym”.
Podczas rozmowy policjanci stwierdzili, że mężczyzna jest nietrzeźwy. Miał 2,5 promila alkoholu w organizmie. Dodatkowo w dniu zatrzymania 35-latek próbował włamać się do miejscowej piekarni. Nie udało mu się pokonać drzwi budynku.
Mieszkaniec gminy Puławy został zatrzymany i doprowadzony do prokuratury. Na wniosek policji i prokuratora sąd zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy.
Za popełnione czyny: zabór samochodu marki Mitsubishi w celu krótkotrwałego użycia, kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwym i usiłowanie kradzieży z włamaniem grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Czytaj także:
Lektura na weekend: Po Owcę przyszła policja!>>>
Za chlebem>>>
Policjanci i pogranicznicy w Koszczycu>>>
„Artysty z bożej łaski” zniszczyli Kolejkę>>>
Omal nie straciła domu>>>




