Okolice Kazimierza Dolnego zachęcają do wędrówek, spacerów i rajdów pieszych i rowerowych. Inspirują też do wyzwań. Do takich należy Kazimierski Harpagan – 57 – kilometrowy marsz na czas. Za nami druga jego edycja.
„Zaiste okolica była malownicza” – pisał Mickiewicz. Co prawda miał na myśli inne rejony, ale słowa wieszcza pasują idealnie także do trasy II Kazimierskiego Harpagana. Labirynty wąwozowe, Małe Bieszczady, Góry 3 Krzyży w Witoszynie i Parchatce, ruiny zamku w Bochotnicy, kazimierski rynek ze Wzgórzem Zamkowym, dwór na Wylągach, Kuncewiczówka, panoramy widokowe – Skarpa Dobrska i Albrechtówka, wiatrak w Mięćmierzu – kojąco wpływały nie tylko na duszę, ale i na ciało. A było co koić. Uczestnicy marszu musieli się mierzyć z dystansem 57 kilometrów w poziomie i 1 kilometrem w pionie w ciągu 12 godzin!
-O Harpaganie, Kazimierskim Harpaganie można mówić co najmniej w dwóch wymiarach. Fizycznym, gdzie patrzymy przez pryzmat dystansu, trasy, przewyższeń, atrakcji, ale także przez pryzmat metafizyczny, znacznie bardziej ciekawszy, fascynujący, dotykający naszej duchowości, naszego potencjału i możliwości.. Długimi dystansami pasjonujemy się od wielu lat i dobrze wiemy, że tak naprawdę wszystko zależy od głowy, silnej głowy, a nie mięśni. Mentalność, nastawienie, odwaga w wychodzeniu ze strefy komfortu to decyduje o końcowym sukcesie przy długich dystansach – mówi Rafał Suszek z MTB Kazimierz Dolny i Okolice organizator II Kazimierskiego Harpagana. – 30- 40km to typowy lajcik, potem dopiero zaczyna się zmęczenie, odparzone stopy, walka z sobą i swoimi słabościami. Tak naprawdę nie da się tego opisać, tego trzeba po prostu samemu doświadczyć.
Ale udało się, chociaż nie wszystkim. Z 13 osób, które wystartowały z Parchatki, do mety doszła połowa. Najmocniejszym jednak na pokonanie trasy wystarczyło… 11 godzin i 18 minut!
-Mam nadzieję, że uda nam się pokazać Kazimierz Dolny z nieco innej perspektywy, a tym samym ściągnąć turystów aktywnych i zatrzymać w Miasteczku na kilka dni – mówi Rafał Suszek.
Kolejny Kazimierski Harpagan za rok. A wcześniej Rajd Pieszy – Wokół Wielkiej Góry oraz Muzealny Rajd Rowerowy.
Patronem II Kazimierskiego Harpagana był KazimierzDolnynaWeekend.pl
Czytaj także:
Harpagan, czyli ekstremalnie po wąwozach>>>
Harpagan w deszczu>>>
Harpagan pod naszym patronatem>>>




