Fara rozpoczyna remont organów

Pod koniec lutego rozpoczną się prace konserwatorskie przy organach w kazimierskiej farze. Ciekawe, czy podczas tego remontu dowiemy się, kto tak naprawdę jest twórcą tego słynnego instrumentu?

Pod koniec lutego rozpoczną się prace konserwatorskie przy organach w kazimierskiej farze.

-W pierwszym etapie będą postawione rusztowania, które będą stały do maja br. Następnie prace będą prowadzone w warsztatach konserwatorskich do końca 2026 r. – czytamy na profilu społecznościowym parafii pw. św. Jana Chrzciciela i św. Bartłomieja w Kazimierzu Dolnym.

3,5 mln zł na kazimierskie organy

Remont kazimierskich organów kosztować ma ponad 3,5mln zł. 98% tej kwoty pochodzi z „Rządowego Programu Odbudowy Zabytków”, który wspiera samorządy w poprawieniu stanu, odbudowie i remontach obiektów zabytkowych. Na ten cel dwa lata temu promesę otrzymała gmina Kazimierz Dolny w wysokości 3495660 zł, przy dwuprocentowym wkładzie własnym gminy – 71 tys. zł. Procedura wyłonienia wykonawcy odbywała się w sierpniu ubiegłego roku. We wrześniu wyłoniono wykonawcę – konsorcjum składające się w 3 podmiotów. Jednym z nich jest firma z Drezna w Niemczech.

Projekt „Prace konserwatorskie na organach w kościele pod wezwaniem pw. św. Jana Chrzciciela i św. Bartłomieja w Kazimierzu Dolnym” zakłada między innymi uzupełnienia piszczałek w tzw. chórze pryncypałowym. Niezbędna jest kontrola mechaniki oraz usunięcie ognisk pleśni atakujących niektóre miejsca w instrumencie. Dodatkowo ma zostać wykonana dokumentacja określająca szczegółowy plan konserwacji. Organy będą dokładnie oczyszczone, zabezpieczone i nastrojone.

-Remont konserwatorski organów jest wydarzeniem wyjątkowym. Biorąc pod uwagę ich charakter, prace te wymagają bardzo precyzyjnej, wręcz zegarmistrzowskiej roboty z udziałem specjalistów najwyższej światowej klasy – mówi burmistrz Artur Pomianowski. – Stąd też tak wysoka cena wykonania tych prac.

Jak długo potrwa remont kazimierskich organów? Ostatnia ich gruntowna konserwacja miała miejsce w latach 1974 – 82. Obecne zabiegi, jak podaje parafia, mają potrwać 2 lata.

– W tym czasie organy nie będą czynne! – czytamy na stronie parafii. Oznacza to, że nie odbędzie się coroczny wakacyjny Kazimierski Festiwal Organowy. W czasie nabożeństw będzie zorganizowana zastępcza oprawa muzyczna.

Kto zbudował kazimierskie organy?

Kazimierskie organy to jeden najstarszych instrumentów tego typu w Polsce. Na przepięknym prospekcie modrzewiowym w stylu gdańskim wyrzeźbiono datę 1620. Niedawno świętowaliśmy 400 lat istnienia instrumentu. Za jego twórcę uznaje się włoskiego organmistrza Szymona Liliusza z Warszawy. Jest to jednak autorstwo hipotetyczne. Organy w Kazimierzu posiadają wyraźne cechy instrumentów budowanych w północnych Niemczech i Niderlandach.

Wiadomo, że organmistrz Liliusz mieszkał w Kazimierzu w latach 1622 – 1649.

-Trudno przypuszczać, by „rajcy miejscy” zatrudniali Włocha do zbudowania tak północnych organów – powątpiewa ks. prof. dr hab. Jan Chwałek w artykule „Kazimierskie organy – problem budowniczego i pierwotnej dyspozycji” w czasopiśmie Fara 2/2013. – Już same cechy instrumentu kierują naszą uwagę ku Północy.

W księdze ślubów kazimierskiej parafii pod rokiem 1621 widnieje adnotacja o zawarciu małżeństwa przez innego konstruktora organów – Tomasza Gogolińskiego – organmistrza z Lipna z Anną z Wroczławka.

-Są wyraźne cechy północne w organach, jest organarius z Północy. Wnioski, acz mgliste, same się wyłaniają – pisze prof. Chwałek.

Kto jest zatem budowniczym kazimierskich organów? Czy dowiemy się tego podczas remontu, który zaczyna się już pod koniec tego miesiąca?

Czytaj także:
Kazimierski Festiwal Organowy 2024>>>

Witaj
Zapisz się na nasz newsletter

Będziesz otrzymywać informacje o ciekawych wydarzeniach

Nie wysyłamy spamu, nie przekazujemy nikomu adresów email.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *